SevillaFC.pl - Od fanów, dla fanów - Hasta La Muerte!

  • Málaga CF
  • 2
  • Sevilla FC
  • 1
29.01.2012 | Godz. 21:30
Primera División | La Rosaleda
1.Real Madryt1032 - 625
2.FC Barcelona1032 - 424
3.Levante1017 - 723
4.Valencia CF1015 - 921
5.Sevilla FC1011 - 817
1.Cristiano Ronaldo (Real Madryt)17
2.Lionel Messi (FC Barcelona)17
3.Gonzalo Higuaín (Real Madryt)12
4.Roberto Soldado (Valencia CF)9
5.Radamel Falcao (Atlético Madryt)8
6.Karim Benzema (Real Madryt)7
7.Cesc Fàbregas (FC Barcelona)7
8.Falcao (Atlético Madryt)6
9.Juanlu (Levante)5
10.Fernando Llorente (Athletic Bilbao)5
11.Manu del Moral (Sevilla FC)5
12.Alvaro Negredo (Sevilla FC)4

Czy wierzysz, że Sevilla jeszcze może odnosić sukcesy jak te za czasów Juande Ramosa?

Manu del Moral- rozpoczął sezon w cieniu Negredo i Kanoute, obecnie czołowa postać Sevilli!

1.andrew00714
2.legmg0410
3.pawelsz59
4. admin8
5. ulver8

Sevilla rozpoczyna sezon w znakomitym stylu!

Spotkanie rozpoczęło się po myśli beniaminka, który w 10. minucie wyszedł na niespodziewane prowadzenie. Ręką we własnym polu karnym zagrywał Cigarini, a jedenastkę na bramkę zamienił po chwili Ruben Suarez. 

Radość kibiców Levante nie trwała jednak długo, gdyż Sevilla natychmiast wzięła się za odrabianie strat. Wyrównująca bramka padła niespełna dwie minuty później, a na listę strzelców wpisał się Abdoulay Konko. Andaluzyjczycy szybko poszli za ciosem i w 28. minucie wyszli na prowadzenie. Arbiter podyktował kolejny rzut karny - co do którego słuszności można by ostatecznie mieć wątpliwości - którego na bramkę zamienił Alvaro Negredo. 

Mimo niekorzystnego wyniku drużyna beniaminka nie stwarzała praktycznie żadnego zagrożenia pod polem karnym przyjezdnych. Drużyna z Ramon Sanchez Pizjuan dyktowała warunki gry i stwarzała sobie kolejne sytuacje do zdobycia gola. Sevilla swoje prowadzenie podwyższyła jednak dopiero w 62. minucie, kiedy po dograniu Renato po raz drugi piłkę do bramki posłał Abdoulay Konko.

Asystujący przy trzecim trafieniu Brazylijczyk sam wpisał się na listę strzelców w 88. minucie spotkania, ustalając wynik meczu na 4:1.

Sevilla udowodniła, że po kompromitującym odpadnięciu z rozgrywek Ligi Mistrzów potrafi bardzo szybko wrócić do wysokiej formy. Zwycięstwo na pewno cieszy wszystkich fanów Sevillistas, a Antonio Alvarez póki co może spać spokojne.

Levante UD - Sevilla 1:4 (1:2)
1:0 Suarez 10' (karny)
1:1 Konko 12'
1:2 Negredo 28' (karny)
1:3 Konko 62'
1:4 Renato 88'

Źródło: własne/ primeradivision.pl
Autor: admin Data: piątek, 29 sierpnia 2010; 11:46
Tagi
Inne formaty
Podobne newsy
Oceń news

Łącznie oddano 0 głosów

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Komentarze użytkowników

Autor: giermo Wysłano: 29 sierpnia 2010; 11:53

właśnie obejrzałem skróty i niby wszystko pięknie, ale to wyjście Palopa, pod koniec kiedy Levante strzeliło nieuznana bramkę... aż żal patrzeć :/

« poprzednia 1 następna »




Kasyno Bukmacherzy Bukmacherzy Kasyna Typy Bukmacherskie
Wszystkie prawa zastrzeżone przez www.SevillaFC.pl | Projekt graficzny : Corrny | Kod: Hajek | CMS: WxSport
W tej chwili na stronie przebywa 7 gości statystyka