- Málaga CF
- 2
- Sevilla FC
- 1
Primera División | La Rosaleda
| 1. | Real Madryt | 10 | 32 - 6 | 25 |
| 2. | FC Barcelona | 10 | 32 - 4 | 24 |
| 3. | Levante | 10 | 17 - 7 | 23 |
| 4. | Valencia CF | 10 | 15 - 9 | 21 |
| 5. | Sevilla FC | 10 | 11 - 8 | 17 |
| 1. | Cristiano Ronaldo (Real Madryt) | 17 |
| 2. | Lionel Messi (FC Barcelona) | 17 |
| 3. | Gonzalo Higuaín (Real Madryt) | 12 |
| 4. | Roberto Soldado (Valencia CF) | 9 |
| 5. | Radamel Falcao (Atlético Madryt) | 8 |
| 6. | Karim Benzema (Real Madryt) | 7 |
| 7. | Cesc Fàbregas (FC Barcelona) | 7 |
| 8. | Falcao (Atlético Madryt) | 6 |
| 9. | Juanlu (Levante) | 5 |
| 10. | Fernando Llorente (Athletic Bilbao) | 5 |
| 11. | Manu del Moral (Sevilla FC) | 5 |
| 12. | Alvaro Negredo (Sevilla FC) | 4 |
Tylko zalogowani mogą wybierać piłkarza miesiąca!
| 1. | andrew007 | 14 |
| 2. | legmg04 | 10 |
| 3. | pawelsz5 | 9 |
| 4. | admin | 8 |
| 5. | ulver | 8 |
Grupy Ligi Europejskiej rozlosowane
Dziś w Monako odbyło się losowanie fazy grupowej Ligi Europejskiej. Sevilla trafiła do grupy J, gdzie powalczy o awans z Paris Saint-Germain, Borussią Dortmund oraz Karpatami Lwów.
Grupa A: Juventus Turyn, Manchester City, FC Salzburg, Lech Poznań
Grupa B: Atletico Madryt, Bayer Leverkusen, Rosenborg BK, Aris Saloniki
Grupa C: Sporting CP, OSC Lille, Lewski Sofia, KAA Gent
Grupa D: Villarreal CF, Club Brugge, Dinamo Zagrzeb, PAOK Saloniki
Grupa E: AZ Alkmaar, Dynamo Kijów, BATE Borysow, Sheriff Tyraspol
Grupa F: CSKA Moskwa, US Palermo, Sparta Praga, Lausanne Sports
Grupa G: Zenit Sankt Petersburg, RSC Anderlecht, AEK, Hajduk Split
Grupa H: VfB Stuttgart, Getafe CF, OB Odense, Young Boys Berno
Grupa I: PSV, UC Sampdoria, Metallist Charków, VSC Debrecen
Grupa J: SEVILLA FC, Paris Saint-Germain, Borussia Dortmund, Karpaty Lwów
Grupa K: FC Liverpool, Steaua Bukareszt, SSC Napoli, FC Utrecht
Grupa L: FC Porto, Besiktas JK, CSKA Sofia, Rapid Wiedeń
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze


















Komentarze użytkowników
Tzn. trochę defetystycznie to zabrzmiało... nie wierzę w to że może nas potkać to samo co Betis - bardziej to co z Villarreal obecnie. Byli mocną ekipą za Pelle, a teraz coraz słabiej. W tym sezonie postawili na młodych - więc to tak naprawdę wielka niewiadoma. Sporo ryzykują - jeśli to wypali to może być nawet LM, jeśli nie to mogą do LE się nie zakwalifikować.
"...ciężko znaleźć klub lepszy od nas do wypromowania się."
Zgodzę się - i ciężko mi patrzeć jak marnuje się czas.
A chodzi mi o to że z lepszymi trenerem zatrudnionym po Ramosie moglibyśmy liczyć na więcej. A tak kliku zawodników ma już swoje lata i z każdym kolejnym sezonem może być różnie... Betis też był mocny, a w dosłownie chwilę stoczył się do Segunda.
No i jeszcze cała sytuacja finansowa w PD. Kluby francuskie, rosyjskie wydają nawet 20 mln na jednego zawodnika, tureckie też nieźle wyglądają, do tego włoskie i niemieckie na poziomie.
W przyszłości w Europie może być trudniejsza walka z nimi.
W tym okienku najlepsze zakupy zrobiło AM. Imo mają spore szanse na 3 msc. Do tego VCF które może ładnie wypalić. Dla Sevilli msc 3-5 są najbardziej prawdopodobne. W okolicach (6-8) może się jeszcze tułać Villarreal, Athletic i być może Getafe.
Moim zdanie wychodzimy ogólnie na transferach in plus. Wiele obiecuję sobie po Cigarinim, Guarente nie miał okazji jeszcze się pokazać...
arek, mam skłonności do przesadzania, no i większość tych opinii jest pisana na ciepło, świeżo po meczu. Teraz na niektóre spotkania patrzę innym okiem, ale niestety klęski o których piszę w większości były do uniknięcia i nie powinny mieć miejsca. A niektóre to zwyczajne kompromitacje.
Mnie po prostu krew zalewa, od jakiegoś czasu totalnie zmieniła się nasza mentalność. Trenerzy nie wierzą w ten klub, w ten skład, dowody mamy co raz silniejsze z każdym spotkaniem. Del Nido też nie pomaga, choćby mówieniem, że kibice są współwinni porażek.
Uwierz mi, nie miałbym wielkich pretensji np. o tą porażkę z Barceloną - to na obecną chwilę najlepszy klub w Hiszpanii i prawdopodobnie najlepszy na świecie, a na poprzedni mecz wyszli rezerwami - gdyby nie to, że ten mecz został zwyczajnie odpuszczony. Dowodem jedenastka, jaka została wystawiona. I nie jest to pierwszy raz, kiedy dochodzi do takiej sytuacji. Nie chce mi się wierzyć trochę, że piłkarzom brakuje motywacji - ciężko znaleźć klub lepszy od nas do wypromowania się.
Nie ma co dywagować nad przeszłością, trzeba się teraz skupić na dobrym starcie w lidze. Dobrze, że na początek gramy z Levante, powinna się oczyścić aura z takimi leszczami. Może Alvarez udowodni, że nie jest łamagą i ta żenada to efekt przejściowy przygotowań do sezonu.
Skład jest, w tej lidze 3. miejsce powinno być nasze i to bez dramatycznej walki o punkt w ostatniej kolejce. Kupiliśmy niezłych grajków, pozbyliśmy się szrotu, co ważniejsi piłkarze raczej w formie, damy radę.
Ghostiet
Ja nie chce nic mówić, ale po każdym złym meczu, czy wpadce z jakimś "cienkim" zespołem, od razu spisujesz nas na straty, od kiedy jestem na tej stronie zawsze tak było i ja sie juz pomału do tego przyzwyczaiłem.
Co tylko dowodzi, że nie jesteśmy mocarzami. Poziom w La Liga spadł w ostatnich latach drastycznie, dlatego nie ma się co cieszyć, że równamy poziomem do majstra ligi portugalskiej. Zresztą, można zaryzykować stwierdzenie, że są lepsi na obecną chwilę.
Mówię, nie chcę siać defetyzmu, ale dla mnie po prostu ten sezon można nieśmiało spisać na straty. Miałem nadzieję, że Alvarez pracujący od ery Ramosa powtórzy casus Loewa w reprezentacji Niemiec - gdzie okazało się, że pojęcie Klinsiego o trenowaniu ogranicza się do kupowania posążków Buddy, a główne skrzypce gra jego asystent - i że te przebłyski formy i dobre okresy (bo mieliśmy takie) są efektem jego roboty. Na razie się na to nie zanosi.
Zresztą, damy radę. Po prostu jeśli jest coś, czego mnie ten klub oduczył, to entuzjazmu.
Owszem liga portugalska mocna nie jest, ale nie mów mi że Porto jest słabe - bo są co najmniej na tym samym poziomie co Sev.
PSG straszy głównie nazwiskami, a są słabsi niż VfB z poprzedniego sezonu... BVB natomiast nieco lepsze.
Jasne że możemy schrzanić każdy mecz, ale możemy też zagrać kilka na miarę swojej kadry.
1. Nie można "odpuszczać" Karpatom - musi być 6 pkt.
2. Z dwoma pozostałymi trzeba zdobyć jakieś 7 pkt. - co jest do zrobienia.
Lech ma cholernie ciężką grupę, szkoda.
A my, nawet nie jest tak źle, PSG do ogrania, Borussia zdaje sie najtrudniejszym rywalem w naszej grupie ale myśle że u siebie damy im rade a na wyjeździe remis :D
Ale takie PSG dość dobrze łoiło w ciągu ostatnich 6 lat w Pucharze Francji.
Co z tego, że Braga wygrywała w Portugalii? Tamtejsza liga jest słaba, od początku istnienia zdominowana przez 3 zespoły, Niemcy i Francja biją ją na głowę i to naprawdę bez wielkiego wysiłku.
Ja jestem sceptycznie nastawiony, bo widziałem, co ta ekipa pokazała z Barceloną i Bragą z pięknym Antkiem za sterem. Facet powinien wylecieć, ale jest wyborem Del Nido, więc do tego nie dojdzie przynajmniej do końca rundy jesiennej - a wtedy może być już i po pierwszej trójce w lidze, i po LE.
Ale damy radę.
Ja takze, po odpanięciu z Bragą i głupim Del Nido nawet brak awansu z grupy LE mnie nie zdziwi.
LM juz zawalislismy, teraz przystepujemy do dalszego planu rozwoju klubu - zawaleniu innych rozgrywek.
Ghostiet
A sokoro przegraliśmy w zeszłym sezonie w meczu grupowym z Unireą, to nie powinniśmy wygrać z VfB:)
Ale kombinujesz. PSG w L1 zajęło w ubiegłym sezonie 13 miejsce, BVB w BL 5.
Poza tym prosta sprawa - Braga to nie BVB, czy PSG - inne style gry.
Do tego Braga ogrywała Porto, czy Sporting Lizbonę w lidze. Tzn. że to ekipa którą stać na wiele, tylko jest mniej rozpoznawalna na arenie europejskiej.
Będzie jak będzie.
Ja jestem sceptycznie nastawiony, żeby nie powiedzieć, że nie wierzę. Daliśmy ciała z ekipą która 1-szy raz w swojej historii zajęła 2. miejsce w lidze w ubiegłym sezonie, a ostatni sukces zaliczyli w '98. Sądzę, że znacznie bardziej regularne ekipy z mocniejszych lig nam nakopią.
Cholera, szkoda że nie trafiliśmy na Lecha... Z BVB oczekuje dobrego meczu, chociaż możliwe, że to z Karpatami będzie najbardziej zacięty ;)
Strasznie się cieszę, będąc solidarny nie będę tych spotkań oglądał w ogóle.
Sevilla i BVB są faworytami, zwłaszcza Sevillistas. PSG to zlepek przygasłych gwiazd, Karpat nie liczę w ogóle.
Nie ma aż takiej tragedii, ale z tą Borussią z 3 koszyka to kiepsko trafiliśmy. Ale przynajmniej Rumcajs się ucieszy :D
PSG i BVB są do ogrania, ale jakoś lekko to nie będzie - na tą dwójką musi drużna się zmobilizować. Karpat Lwów to praktycznie nie znam, ale oby nie byli taką niespodzianką jak Unirea.
Wyjdziemy z drugiego miejsca :)
E, spoko. Awansu nie będzie, ale może przynajmniej będą 4 punkty za zwycięstwo u siebie i remis na wyjeździe z Karpatami Lwów.
« poprzednia 1 następna »