Antonio Puerta,dokładnie Antonio José Puerta Pérez.Od początku swojej kariery związany z Sevillą.Był lewym pomocnikiem.Występował również jako obrońca.W 2004 roku zadebiutował w seniorskiej drużynie Sevilli,dokładnie 21 marca zagrał swój debiutowy mecz w Primera Division z Malagą.
Był wychowankiem klubu z Andaluzji,Całe życie spędził w Sevilli.
Był również jednym z odkryć Juande Ramosa w drużynie.W swojej krótkiej karierze zdążył zdobyć Puchar Krola,Superpuchar Hiszpanii,Puchar UEFA oraz Superpuchar Europy.I to wszystko w ciągu dwóch lat.
Niestety nie nacieszył się zbytnio karierą reprezentacyjną.
W swojej karierze Puerta występował już w młodzieżowej reprezentacji Hiszpanii U-21. Natomiast 7 października 2006 zadebiutował w pierwszej reprezentacji w przegranym 0:2 meczu ze Szwecją, rozegranym w ramach eliminacji do Euro 2008. W 52. minucie spotkania zmienił Joana Capdevilę. Był to jego jedyny mecz w drużynie narodowej.
Klub potwierdził że badania przed sezonem 2007/2008 u Antonio Puerty były dobre.Nic nie wskazywało na to co wydarzyło się zaraz po rozpoczęciu sezonu.
"25 sierpnia 2007, w 31. minucie meczu Sevilla - Getafe, Puerta przeszedł atak serca, stracił przytomność i upadł na murawę. Dzięki natychmiastowej interwencji kolegów z drużyny, Andrésa Palopa i Ivicy Dragutinovicia, nie zakrztusił się własnym językiem. Po krótkiej chwili podniósł się o własnych siłach i pod opieką lekarza udał się do szatni, gdzie kolejny raz stracił przytomność. Piłkarza w ciężkim stanie odwieziono do szpitala[1]. Według prasowych doniesień u zawodnika pięciokrotnie ustawała akcja serca. Zmarł 28 sierpnia o godzinie 14:30 w szpitalu Virgen del Rosario"
"Obrońca reprezentacji Hiszpanii i FC Sevilla, Antonio Puerta, który podczas sobotniego meczu doznał ataku serca, zmarł w szpitalu nie odzyskując przytomności. "
"Antonio Puerta przegrał walkę o życie"
Ta wieść zszokowała cały piłkarski świat...
W sumie nikt się tego nie spodziewał,że tak młody gracz pożegna się tak szybko z futbolem...baa nie tylko z piłką,otoż z całym życiem.
Rzadko się zdarzają takie sytuacje, jednak musimy być zawsze przygotowani na najgorsze.Kto wie co się może zdarzyć za chwilę.Czy
to w naszym życiu czy w życiu jakiś gwiazd sportowych.I wtedy wszystko przepadnie,pieniądze wydane na zawodnika,zawodnik i w ogóle średnio wtedy będzie...
Wyobrazcie sobie jakby,któregoś z najlepszych piłkarzy na świecie teraz takie coś spotkało?!
W tym reportarzu zamieściłem tylko kawałek jego historii.Jednak sensem tej pracy jest pamięć po nim.
Za niespełna dwadzieścia dni będziemy obchodzić drugą rocznicę śmierci piłkarza.
Warto,aby każdy kibic Sevilli i nie tylko nie zapomniał o nim.
Przypomnę że Antonio zmarł w wieku 22 lat.Dwa miesiące po jego odejściu na świat przyszedł jego syn.
Autor: Andaluzyjczyk